Wskazywanie kierunku przy pomocy komunikatów wizualnych

nowe-przestrzenie-badania-wizualne-naglowek

/Projekt realizowany w ramach Pracowni Badań Wizualnych, IV rok wzornictwo, semestr zimowy, rok akademicki 2009/2010/

Kolejne zajęcia z 4 rokiem zwieńczone zostały interesującymi wnioskami (poprzednia relacja). Na kolejnych zajęciach Daria przedstawiła problemy badawcze dotyczące czytelności komunikatów wskazujących kierunki w przestrzeni, zarówno te które dotyczą pieszych jak i kierowców. Dzieli je na 3 rodzaje: strzałki, linie i inne formy (sygnalizacja, typografia, symbole). Dokładnie opisuje każdą z tych grup, określając jakiego typu są to elementy wizualne i w jakich miejscach występują.

Warto przeprowadzić rekonesans przestrzeni ulicy, w której można odnaleźć różne formy wskazywania kierunku wraz z uwzględnieniem kontekstu w jakim się znajdują. Może się okazać, że ten sam znak w zależności od kontekstu może być trudniej rozpoznawalny, inaczej interpretowany lub w ogóle nie zauważalny.

Głównym problem, który stawia sobie Daria to: sposoby informowania o kierunku na podstawie wizualnych sygnałów, które mogą przybrać różną postać: dynamiczne światła lub inne elementy wizualne, które reagują na ruch człowieka. Rozwiązań może być bardzo wiele, jednak warto przyjrzeć się ich skuteczności, którą można sprawdzić projektując odpowiednie badanie. Do tego celu należałoby zaprojektować taką przestrzeń, w której można testować różne rodzaje wizualnych sygnałów oraz sposób rejestrowania reakcji osoby badanej. Opcji jest bardzo wiele, dlatego należy dokładnie przeanalizować to zagadnienie, by móc dokonać świadomego wyboru co dokładnie ma być badane. Kolejnymi krokami jest:
– dokumentacja fotograficzna przykładów form wskazujących kierunek wraz z kontekstem
– określenie problemu badawczego, metody badawczej
– projekt stanowiska badawczego
– określenie rodzaju wyników jakie można uzyskać.

Basia Skrzeczek zajęła się analizą dwóch portali internetowych informujących o komunikacji miejskiej: KZK GOP w Polsce oraz Transport for London w Wielkiej Brytanii. Analiza skupia się na sposobach odnajdywania w serwisie informacji o możliwościach podróży z pkt A do pkt B. Na portalu Transport for London użytkownik korzysta z systemu trzech kroków (Journey Planner):
1. Użytkownik uzupełnia pola:
a. Jadę z
b. Jadę do

2. Wybiera z wygenerowanej listy tras interesujące go połączenia
3. Podgląd szczegółów wybranego połączenia (informacje na temat numeru autobusu, utrudnień komunikacyjnych)

Serwis ten również wprowadził udogodnienia dla osób niepełnosprawnych – proponowana trasa możne uwzględniać, że użytkownik ma trudności w korzystaniu ze schodów, z windy itd..

Korzystając z serwisu KZK GOP możemy na kilka sposobów odnaleźć interesujące nas połączenie. Jeden z nich jest podobny do Londyńskiego rozwiązania, jednak Basia dostrzega w nim pewne błędy. Na wstępie przy wpisywaniu nazw przystanków pojawia się informacja o błędzie i pojawiają się dodatkowe pola do uzupełnienia – osobno wpisujemy nazwę miasta osobno nazwę przystanku. Możemy wyszukiwać połączeń wpisując nazwę przystanka – wówczas otrzymamy listę wszystkich autobusów, które na nim się zatrzymują. Inną opcją jest korzystanie z mapy – wyszukujemy interesujące nas miejsce a system pokazuje nam najbliższe przystanki. Wybór metody zależy od tego jakie mamy informacje na temat trasy, którą chcemy przejechać, :
– Znamy numer autobusu
– Znamy nazwę ulicy, miasto
– Znamy tylko nazwę przystanku docelowego.

Analiza obu stron polega na porównaniu sposobów realizacji tych samych celów na obu portalach. Niezbędne do tego celu będzie graficzne opracowanie struktury nawigacji obu portali. Wówczas dużo łatwiej będzie można obserwować różnice.

Wyszukiwanie informacji na tego typu portalach jest złożonym procesem, dlatego niezbędna jest dogłębna analiza, która nakieruje nas na problem badawczy.

Warto zadać sobie pytanie: jak Londyńczyk będzie wyszukiwać informacji na serwisie KZK GOP a jak Polak na stronie transport for London.
Porównanie obu tych stanów wydaje się bardzo interesujące.
Basia musi opracować procedurę badawczą a przede wszystkim jakie zadania zostaną wyznaczone osobom badanym.

Ania Musz swoje pole problemów zawęziła o interfejsy a dokładnie o interfejsy dwóch programów graficznych: Adobe Ilustrator i Corel Draw. Wykonała próbne testy na grupie osób, które nie miały wcześniej styczności z tymi programami. Ściśle określiła testowe zadanie, które jest wykonywane przy użyciu jednego narzędzia – rysowanie linii. To doświadczenie naprowadziło ją rozważań na temat sposobów przenoszenia rzeczywistych czynności wykonywanych podczas rysowania do środowiska programu. Jest to kwestia relacji pomiędzy interfejsem a rzeczywistym narzędziem. Możemy przypuszczać, że im lepiej przenoszona jest rzeczywistość w środowisko programu, tym bardziej jest on intuicyjny – kopia zwierciadlana świata realnego na świat wirtualny. Pewne elementy w interfejsach projektuje się na zasadzie lustra – ale nie jest to do końca dobra droga. Jeśli rysujemy na kartce papieru linie to nie możemy jej modyfikować. Linie proste można dużo łatwiej tworzyć programach graficznych – poprzez pojedyncze kliknięcia określające początek i koniec linii. W świecie rzeczywistym musimy posłużyć się dodatkowym narzędziem – linijką.
Interfejs narzuca pewien model postępowania: prawa ręka rysuje – lewa poprzez skróty klawiszowe modyfikuje tą czynność.

Ania będzie badać na ile wybrane przez nią interfejsy są intuicyjne – konfrontacja naturalnego zachowania (osoby badane nie znają programów) z możliwościami interfejsu.

Osoby badane wykonują zadania, które są zdeterminowane określoną funkcją programu. Autorka projektując każde zadanie będzie dokonywać separacji funkcji , tak aby móc szczegółowo przyjrzeć się anatomii interfejsu. Następnie analizowane są różnice w wykonywaniu poszczególnych zadań w każdym z programów.

Elementy bania:
Ludzie niedoświadczeni
Separacja funkcji
Stopnie komplikowania
Opracowanie ikon prezentujących wykonywane czynności (ruch myszką, klikanie)
Doszukiwanie relacji w interface a w rzeczywistości tego samego działania.

Zostały wykonane kolejne kroki z jednej strony zawężające problemy badawcze a z drugiej zostały dostrzeżone całkiem nowe aspekty, które otwierają nowe przestrzenie badań wizualnych. Pozytywnie zaskoczona czekamy na kolejne poczynania studentów.

 

Advertisements